Biwak to kwintesencja wakacyjnych marzeń z dzieciństwa i synonim relaksu blisko natury. Lasy, łąki i błogi spokój, o którym marzyłyśmy miesiącami. To już za chwilę. Ale zanim spojrzymy w łagodne fale jeziora i posłuchamy śpiewu ptaków – czeka nas pakowanie wakacyjnej kosmetyczki. Co zabrać ze sobą na biwak, by sprostać zasadom perfekcyjnej pielęgnacji i podążać za beauty-trendami? Poznaj ABC pakowania kosmetyczki na wyjazd.
Nawilżenie – słowo-klucz wakacyjnej pielęgnacji
Zasada numer jeden – pakując kosmetyczkę na lato, zawsze pamiętaj o produktach nawilżających do twarzy, ciała i włosów! Piękne słońce, relaksujący wiatr i morskie fale to synonim udanych wakacji, prawda? Niestety, to, co my kochamy najbardziej może sprzyjać przesuszeniu skóry i włosów! Dla cery (szczególnie tej delikatnej) i naszych pasm gwałtowna zmiana klimatu, wysokie temperatury i nieustanny kontakt ze słoną lub chlorowaną wodą stanowi prawdziwe wyzwanie. Klucz do nawilżającej i regenerującej pielęgnacji tkwi właśnie w dobrze spakowanej kosmetyczce. Eksperci podpowiadają, że także w mocy kwiatów.
Kosmetolodzy podkreślają, że głębokiemu nawilżeniu mogą także sprzyjać wakacyjne trendy. Jednym z nich jest rozświetlenie z efektem glow, które możemy osiągnąć sięgając po nawilżające kremy z drobinkami miki, np. rozświetlający krem do twarzy.
Kosmetyki 2 w 1
Drugą z kluczowych zasad wakacyjnej pielęgnacji jest stosowanie sprytnych rozwiązań, czyli kosmetyków 2 w 1 i wszystkich tych produktów, które „potrafią” spełniać więcej niż jedną funkcję. W ten sposób maksymalizujemy efektywność i minimalizujemy cenną przestrzeń w walizce.
Wygoda to podstawa
Na co jeszcze warto zwrócić uwagę? Na biwaku sięgajmy po takie kosmetyki, które zapewnią nam absolutny komfort aplikacji oraz pozwolą się zrelaksować (przecież po to właśnie tam jedziemy!). A zatem istotne są dwa kryteria: wygodne opakowanie i odpowiednia konsystencja! Podczas wakacji chcemy oddać się błogiemu nic-nie-robieniu na łonie natury. Zero zasad i zero niespodzianek. Spokojnemu odpoczynkowi sprzyjają kosmetyki w opakowaniach zapobiegających wylaniu czy stłuczeniu, a także takich, które bez problemu naniesiemy na ciało lub włosy w każdych (także campingowych) warunkach – np. kwiatowe hydrolaty w wygodnym sprayu lub wcierki w atomizerze.
Eksperci wskazują, że podczas wakacji szczególnie istotna jest również konsystencja kosmetyków. Radzą, by podczas wycieczek wybierać te produkty, które bardzo szybko się wchłaniają (np. balsamy i kremy-żele do rąk). Dzięki temu unikniemy lepkiego filmu na skórze, a w konsekwencji chętniej i częściej naniesiemy kosmetyk na ciało i dłonie.
Pakowanie wakacyjnej walizki to wyzwanie, ale także przedsmak wymarzonego relaksu na biwaku, przygód i pozytywnych emocji. Kompletując kosmetyczkę, wybierz produkty które kochasz – i zrób to sprytnie, stawiając na inspiracje naturą, nawilżenie i wygodę. Rzecz w tym, by na urlopie czerpać przyjemność pełnymi garściami! Wspaniałych wakacji!







